Archiwum miesięczne:Październik, 2012

Okładka furtką do biznesu.

Biorąc do ręki najnowszy nr Focusa, który ukazał się kilka dni temu, pomyślałam, że będzie to kolejna walka argumentów. Nie zamierzam oczywiście ukrywać, że bliżej mi do tej strony argumentów, która uznaje, że osoby homoseksualne, są dobrymi rodzicami. Oczywiście należy też zrobić ukłon w stronę kontrargumentów i im się przypatrzeć. Nie chcę jednak teraz przytaczać badań….



Jezus Maria Peszek.

Trochę czasu zajęło mi rozważanie tego, jaki charakter powinien mieć opis mojej oceny najnowszej płyty Marii Peszek. Sama ocena pojawiła się już po pierwszym przesłuchaniu płyty, po raz pierwszy sprawia mi jednak trudność sposób samego opisu. Dzieje się tak dlatego, że nie ma być to bynajmniej opinia na temat muzycznej oprawy. Tego czy jest rytm i…



Wanna Narodowa.

Polacy zwykli wszystko widzieć w czarnych barwach. (nawet tęczę wolą spaloną). Tak właśnie jest i z naszym stadionem narodowym. Wszystkie stacje radiowe od rana trąbiły dziś o meczu Polska- Anglia. Co śmielsze rozgłośnie przewidywały nawet zwycięstwo dla naszych. Osoby odpowiedzialne za zamykanie dachu zdecydowały jednak inaczej. Meczu nie będzie i kropka, a raczej kropla i…



Maria C.

Maria C. ze względu na to, że nazwiska swego nie lubi. Cudowna kobieta, która swego czasu wywoływała we mnie ambiwalentne uczucia. Ale to, co wywołuje ambiwalentne uczucia kusi. Kuszenie tej kobiety było dla mnie do tego stopnia silne, że postanowiłam wreszcie je skonkretyzować- Albo rybki, albo pipki, jak to dziś powiedziała do mnie pielęgniarka, odnośnie…



Różnorodny spokój.

Kiedyś rzuciłam ją w kąt. Kilka dni temu postanowiłam przestać się na nią gniewać. Mowa o książce Marty Konarzewskiej i Piotra Pacewicza „Zakazane miłości”. Przyznać muszę, a nie sądziłam, że to kiedykolwiek nastąpi, że książka odczarowała w moich oczach pojęcie queeru, które kiedyś pewna osoba zatruła. Choć nadal konsekwentnie nie wpisuję litery Q do alfabetu…




  • RSS
  • Facebook