Archiwum miesięczne:Czerwiec, 2013

Heteromatrix.

Niedawno w Polityce ukazał się artykuł o leczeniu osób homoseksualnych. Znajomy, który od pewnego czasu śledzi bacznie całe to „leczenie” powiedział: -Wiesz, ok leczyć, ale właściwie dlaczego? Myślę, że jest to bardzo dobre pytanie, bo gdyby się tak poważnie zastanowić, można dojść do wniosku, że jedynym, najważniejszym celem, dla jakiego podejmuje się leczenia osób homoseksualnych jest…



Donald Ostrożny

Polityka ostrożnościowa jest w Polsce wysoce rozwinięta. Można wręcz stwierdzić, że z kilku nielicznych rzeczy, które udają się obecnie rządzącym, to wychodzi nader znakomicie. Trzeba przesiedzieć kadencję cicho i nikomu nie rzucać się w oczy, a przynajmniej nie wszystkim i ze wszystkim na raz… Dlatego też od objęcia patronatem Parady Równości lepsza jest Parada Jamników,…



Kulturalnik niedzielny: Andrzej od krzyża.

Na Paradzie Równości nie byłam (w ostatniej chwili zatrzymały mnie sprawy wydziałowe), jednak pozwolę sobie odnieść się do tego, co zaobserwowałam na odległość. Odwołam się jedynie do plusów. Po pierwsze dlatego, że paradowe nastroje radości nadal utrzymują sie w powietrzu i na dyskusje o tym, co poszło nie tak przyjdzie jeszcze czas, a po drugie-…



Terlikowskiego nadinterpretacje.

Zawodową dziennikarką nie jestem i raczej nie zanosi się, abym nią została (choć jak powiadają „nigdy nie mów nigdy”). Czasem więc zastanawiam się, czy- gdyby tak spojrzeć okiem dziennikarskim- znalazłoby się wiele błędów w tym co piszę i jak piszę. I kiedy w takich momentach widzę „artykuliki”, które z dziennikarską rzetelnością i poszukiwaniem prawdy nie…



Kulturalnik niedzielny: Kiedy królowa jest naga.

Dzisiejszy kulturalnik jest bardziej wpisem politycznym, niż słowem na temat kultury. Co się do tego przyczyniło? Dwa krótkie wydarzenia: Pierwsze z nich miało miejsce kilka dni temu, gdy podczas zakupów zauważyłam nagłówka jednej z gazet. Pokazywał on postacie z Prawa i Sprawiedliwości, które miałyby ewentualnie zastąpić „POmyłki” dziś rządzącej partii. Zmroziło mnie, gdy zobaczyłam, że…



Pan prezydent od jamników.

Ile w tym kraju znaczy człowiek? Z pewnością nie tyle, co jamnik. A przynajmniej nie dla pana prezydenta, który za nic ma sobie objęcie patronatem tegorocznej Parady Równości. Od równości Pan Bronisław zdecydowanie woli spacer z pieskami, które poprzebierane przez ich właścicieli mają wyrazy pyszczków, jak gdyby chciały zapytać „WTF?”  Może to wszystko wynik obawy….




  • RSS
  • Facebook