Archiwum miesięczne:Listopad, 2013

Nie spalicie Tęczy w mojej głowie.

Gdy byłam mała na podwórku, wraz z innymi dzieciakami, śpiewaliśmy „Tęcza, tęcza cza, cza, cza- czarodziejska wstążka ta…” . Dziś, kiedy piszę to po latach, wyobrażam sobie prawicowe rodziny, w których dzieci mają zakaz używania tego paskudnego słowa na „T”. Wszystko za sprawą poruszenia jakie wciąż wywołuje Tęcza z Placu Zbawiciela w Warszawie. To po…



Święto hołoty.

Dwa lata temu dzień Święta Niepodległości spędzałam w Warszawie. Nie byłam na żadnym marszu, czego osobiście nie żałuję.  Pamiętam jednak, że wieczorem otrzymałam telefon od przerażonej mamy: „Byłaś tam? Na tym marszu? Tak wyrywają bruk i rzucają w ludzi!”. Dziś, po tych dwóch latach, wiem, że telefon od niej brzmiałby tak samo. Zasmuca mnie to,…




  • RSS
  • Facebook