Archiwum miesięczne:Luty, 2015

Waginy na wolności.

Nie mogę ci tego opowiedzieć. Nie mogę opowiadać o „dolnych partiach”. Po prostu wiesz, że tam są. Jak piwnica. Słychać tam czasem dudnienie. Słyszysz rury i rzeczy, które w nich utkwiły – małe zwierzątka i rzeczy. I robi się tam morko, więc czasem ludzie muszą zatamować przeciek. Inaczej drzwi są zamknięte. Zapominasz o niej. To znaczy jest to…




Ślę, więc nie myślę? Ocena nowej kampanii społecznej.

Fundacja „Dzieci Niczyje” rozpoczęła nową kampanię społeczną pt. „Myślę, więc nie ślę”. Projekt ma zwracać uwagę na problem sekstingu, czyli przesyłania przez młodych ludzi nagich (lub półnagich) zdjęć za pomocą telefonów komórkowych i internetu. Kampania ostrzega przed tym, że takie zdjęcia nie zawsze zostaja w posiadaniu osoby, której je przesłaliśmy. Czesto zostają rozpowszechnione w sieci…




Trzeba będzie nauczyć się ze sobą rozmawiać.

Dzisiejszy dzień to nie tylko dzień radości z wprowadzenia konwencji antyprzemocowej. To także data rozpoczęcia pewnego polityczno – społeczno – kulturowego przewrotu, który dokona się w najbliższym czasie. Oto bowiem nastał – jak pisze Anna Dryjańska – koniec epoki bijącego człowieka. Trzeba będzie nauczyć się ze sobą rozmawiać. Wprowadzenie konwencji nie oznacza rzecz jasna całkowitego…




O Konwencji jeszcze przed głosowaniem.

Od dawna już twierdzę, że powinno powstać coś, w rodzaju „prawicowego słownika zastraszenia”. Z pasją śledzę nagłówki portali skrajnie prawicowych i religijnych, z których to co drugi napis straszy genderem. Jakiś czas temu, będąc na projekcji filmu „Solidarność według kobiet” usłyszałam wypowiedź starszej pani „ja zawsze byłam przeciwko feminizmowi i gender” – była to jej…




Mam heteroseksualnych znajomych i noszę spodnie.

Dziennikarze prawicowi uwielbiają bawić się w śledczych dzielnie tropiących wroga. Gen martyrologii wszak domaga się dziennikarskiego mięcha, afer, wrogów i spisków, z którymi mogliby walczyć. Jakiś czas temu pisałam o dziennikarce „Do Rzeczy”, która niczym kameleon przeniknęła do środowiska polskich feministek zapisując się na Gender Studies (czytaj tutaj). To nic, że studia te nie są…





  • RSS
  • Facebook