Kategoria: Kobiecość

Kobieto, nie dorabiaj sobie mentalnych jaj.

„Niektóre kobiety dorabiają sobie mentalne jaja” – tak wczorajsze szkolenie marketingu oceniła moja partnerka. Istotnie podczas jego trwania mogłyśmy posłuchać o tym, jak to niektóre z kobiet były kiedyś menadżerami, prezesami lub szefami w jakichś firmach, a teraz, jako fachowi specjaliści chcą przejść na swoje. Były (a może powinnam raczej napisać byli?) wśród nas również kobiety…




Waginy na wolności.

Nie mogę ci tego opowiedzieć. Nie mogę opowiadać o „dolnych partiach”. Po prostu wiesz, że tam są. Jak piwnica. Słychać tam czasem dudnienie. Słyszysz rury i rzeczy, które w nich utkwiły – małe zwierzątka i rzeczy. I robi się tam morko, więc czasem ludzie muszą zatamować przeciek. Inaczej drzwi są zamknięte. Zapominasz o niej. To znaczy jest to…




Ślę, więc nie myślę? Ocena nowej kampanii społecznej.

Fundacja „Dzieci Niczyje” rozpoczęła nową kampanię społeczną pt. „Myślę, więc nie ślę”. Projekt ma zwracać uwagę na problem sekstingu, czyli przesyłania przez młodych ludzi nagich (lub półnagich) zdjęć za pomocą telefonów komórkowych i internetu. Kampania ostrzega przed tym, że takie zdjęcia nie zawsze zostaja w posiadaniu osoby, której je przesłaliśmy. Czesto zostają rozpowszechnione w sieci…




Trzeba będzie nauczyć się ze sobą rozmawiać.

Dzisiejszy dzień to nie tylko dzień radości z wprowadzenia konwencji antyprzemocowej. To także data rozpoczęcia pewnego polityczno – społeczno – kulturowego przewrotu, który dokona się w najbliższym czasie. Oto bowiem nastał – jak pisze Anna Dryjańska – koniec epoki bijącego człowieka. Trzeba będzie nauczyć się ze sobą rozmawiać. Wprowadzenie konwencji nie oznacza rzecz jasna całkowitego…




O Konwencji jeszcze przed głosowaniem.

Od dawna już twierdzę, że powinno powstać coś, w rodzaju „prawicowego słownika zastraszenia”. Z pasją śledzę nagłówki portali skrajnie prawicowych i religijnych, z których to co drugi napis straszy genderem. Jakiś czas temu, będąc na projekcji filmu „Solidarność według kobiet” usłyszałam wypowiedź starszej pani „ja zawsze byłam przeciwko feminizmowi i gender” – była to jej…




Mam heteroseksualnych znajomych i noszę spodnie.

Dziennikarze prawicowi uwielbiają bawić się w śledczych dzielnie tropiących wroga. Gen martyrologii wszak domaga się dziennikarskiego mięcha, afer, wrogów i spisków, z którymi mogliby walczyć. Jakiś czas temu pisałam o dziennikarce „Do Rzeczy”, która niczym kameleon przeniknęła do środowiska polskich feministek zapisując się na Gender Studies (czytaj tutaj). To nic, że studia te nie są…




Ciało kobiety to prawa kobiety.

Ckliwy spot, ckliwa muzyka, mądrzy, uśmiechnięci chłopcy i jakaś dziewczynka, którą równie dobrze można by zastąpić wacianym manekinem, bo nikt nie pyta o jej odczucia, o to co lubi i kim chce zostać. Można ją pogłaskać, można ją uderzyć. Ona nie mówi nic, po prostu stoi i się uśmiecha – tak w skrócie oceniam spot,…




Solidarność kobiet.

Perspektywy zmieniają się szybko, czasem nawet z dnia na dzień. Gdybym wczoraj mówiła „Solidarność” myślałabym: strajki, Wałęsa, wiktoria, mur, Okrągły Stół. Kiedy wczoraj mówiłabym „Solidarność” myślałabym o dzielnych mężczyznach, brodatych robotnikach, wąsatych strajkujących, o tych, którzy zostawili rodziny w domu i poszli zmieniać historię Polski. Nie myślałabym o kobietach – o Annie Walentynowicz, której sprawa…




Spot bez kobiet. Polska bez Polski.

Czytam komentarze odnoszące się do najnowszego spotu promującego Polskę. Każda z napotkanych dotychczas opinii wyraża pełen entuzjazm i uznanie. Nie wiem tylko skąd się ono wzięło, wszak Polski tutaj niewiele. Na wielu portalach wylicza się polskie miasta, które pokazano na spocie: Warszawa, Kraków, Zakopane i Gdańsk.  Problem jednak w tym, że widoków tych jest niewiele….



Gender Studies tajne niczym Opus Dei.

„Nasza dziennikarka przeniknęła do świata feministek” – głosi nagłówek najnowszego numeru Do Rzeczy. Dowiadujemy się również, że jest to śledztwo prowadzone przez tenże tygodnik. Na okładce widzimy zaś twarz kobiety ukrywającej się za karnawałową maską z tęczowymi akcentami. Całość przypomina przedsięwzięcie rodem z filmów o dzielnym Jamesie Bondzie. Ciekawa jestem, czy redakcja, bawiąc się w…




  • RSS
  • Facebook