Nie mogę ci tego opowiedzieć. Nie mogę opowiadać o „dolnych partiach”. Po prostu wiesz, że tam są. Jak piwnica. Słychać tam czasem dudnienie. Słyszysz rury i rzeczy, które w nich utkwiły – małe zwierzątka i rzeczy. I robi się tam morko, więc czasem ludzie muszą zatamować przeciek. Inaczej drzwi są zamknięte. Zapominasz o niej. To znaczy jest to…